Profesor Katarzyna Marcisz jest badaczką w Pracowni Ekologii Zmian Klimatu WNGiG. Zajmuje się paleoekologią torfowisk i ekologią zmian klimatu. Skupia się m.in. na rekonstrukcjach paleohydrologicznych i przeszłej aktywności pożarowej. Specjalizuje się w analizie mikroorganizmów – ameb skorupkowych, a jej ulubionym gatunkiem jest Hyalosphenia elegans.
Ludzie UAM
Profesor Paweł Wiliński jest prawnikiem, który specjalizuje się w postępowaniu karnym oraz w prawie karnym międzynarodowym. Na Wydziale Prawa i Administracji kieruje Zakładem Postępowania Karnego.
Profesor Tomasz Grzyb jest cenionym chemikiem. Jego wczesna nominacja profesorska była owocem pozyskanych grantów.
Uwielbia podróże, jest smakoszem (głównie włoskiej kuchni), ale skutki swojego „hobby” skutecznie hamuje na siłowni. Gdy tylko zrobi się mroźniej, profesora można spotkać w… przeręblu. Najczęściej z grupą naukowców i przyjaciół, którzy tak jak on od lat z radością morsują.
Prof. Sebastian Wojciechowski tytuł profesora otrzymał w 2011 r. Jak mówi, dwie nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, funkcja dziekana, nagroda naukowa premiera RP, Unii Europejskiej czy Departamentu Stanu USA i ostatnio wyróżnienie NATO uczą go pokory, ale też i umacniają w przekonaniu, że „nigdy nie mów nigdy”.
Najpierw była informacja, że to najmłodszy w UAM profesor, a potem się poznaliśmy. W Kawiarence pod Pegazem. To było w 2021 r. Profesor Wojciech Piątek przyjechał na spotkanie na rowerze, w kasku. Bezpiecznie. Gdy w 2020 r. otrzymał tytuł profesora, miał 37 lat. Ile ma dziś, łatwo policzyć. Nadal jest młody i duchem, i ciałem, a Wydział Prawa i Administracji, gdzie pracuje, wciąż jest jego drugim domem.
Pytany o mentora/kę, jednym tchem wymienia profesorów Hannę Krauze-Sikorską, Zbyszko Melosika, Carlosa Smaniotto Costę i Grzegorza Króliczaka. O tym ostatnim mówi, że choć się przyjaźnią, to nadal pozostaje on też nauczycielem. Profesor Michał Klichowski – szef Centrum Neuronauki Poznawczej – w ostatnich latach stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci naszej uczelni. Swoistą pieczęć na tej rozpoznawalności położył otrzymany niedawno tytuł profesorski oraz wydawniczy hit z ubiegłego roku: „Efekt neuro”, który naszym zdaniem już wszedł do kanonu naukowych lektur obowiązkowych.
Fizyka jako nauka daje możliwość opisania zjawisk zachodzących w otaczającym nas świecie, od skali subatomowej do wszechświata. Poprawność tego opisu weryfikują obserwacje i pomiary doświadczalne. Kluczowa w tych działaniach jest aparatura. Historia Collegium Physicum może zatem być również opowieścią o tym, jak poznańscy fizycy budowali swój potencjał badawczy.
Zaczęło się od krótkiej informacji na Facebooku o studencie geoslawistyki, który udzielił wywiadu czeskiej telewizji, opowiadając o języku międzysłowiańskim. Z kolejnych postów dowiedziałam się, że Roberto jest osobą niewidomą, pochodzi z Czech i jest zakręcony na punkcie tego języka. Ze zdjęcia spoglądał na mnie sympatyczny młody człowiek z akordeonem.