UAM jako jeden z pierwszych uniwersytetów w Polsce ruszył z pomocą studentom, doktorantom i pracownikom z Ukrainy.
Wydarzenia
O ile z odróżnieniem języka angielskiego od niemieckiego czy też szwedzkiego nie ma większego problemu, o tyle dla niewprawnego ucha język rosyjski i ukraiński brzmią niemal identycznie - pisze dr Łukasz Małecki z Instytutu Filologii Rosyjskiej i Ukraińskiej Wydziału Neofilologi.
- Wojna to katastrofa ekologiczna i humanitarna. Wojna to trauma dla każdej osoby - pisze Olena Martynchuk, studentka Instytutu Antropologii i Etnologii UAM.
Liczba uchodźców z ogarniętej wojną Ukrainie, w tym osób, które chcą zostać na dłużej w Polsce, rośnie każdego dnia. W grupie tej są głównie matki z dziećmi, które w oczywisty sposób powinny trafić do polskiego systemu edukacyjnego.
- Moje rodzinne miasto wciąż jest bardzo zagrożone przez agresora i przykro mi na myśli, że być może już nigdy nie będę mógł odwiedzić miejsc, które kocham z dzieciństwa, bo nigdy nie zaakceptuję tego, że rządzi tam inne, obce mi państwo - pisze Valerii Myndrul.
Rosyjska agresja, będąca kontynuacją działań podjętych jeszcze w 2014 r., już teraz stanowi punkt odniesienia dla naszego bezpieczeństwa. Dając przede wszystkim cenne, ale i jednocześnie brutalne, doświadczenie w zakresie potrzeby budowania systemowej odporności państwa.
- Rosji udało się zastraszyć cały świat, sparaliżować wiodących polityków i światowe potęgi, które nadal czują się bezradne w zaistniałej tragicznej rzeczywistości wojny i humanitarnej katastrofy w Ukrainie - pisze Prof. Jarosław Poliszczuk, kierownik Zakładu Ukrainistyki UAM.
Dzień Niepodległości Ukrainy. - Wspólnie z mężem budowaliśmy w Poznaniu wizerunek Ukrainy o pięknej tradycji, bogatej kulturze i otwartych sercach ludzi - mówi Anna Chraniuk, wykładowczyni języka ukraińskiego na UAM w latach 1993-2013, tłumacz przysięgły, wolontariuszka.
- Wojna, która się toczy jest zbrodnią przeciw społeczeństwu, czymś, co w XXI w. po prostu nie powinno mieć miejsca - mówi Maria Andruchiw, absolwentka dziennikarstwa na WNPiD UAM, członkini Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego “Polska-Ukraina” w Poznaniu.
Smutne jest to, że Rosjanie są pod wpływem prorządowych mediów. Jak do nich przemówić, czy jest jakaś szansa? - pyta dr Olena Kowalewska, adiunkt w Zakładzie Ukrainistyki na Wydziale Neofilologii. Od 7 lat mieszka w Polsce.