Wersja kontrastowa

Día de Muertos w Collegium Novum

Día de Muertos, fot. Iwona Kasperska
Día de Muertos, fot. Iwona Kasperska

Día de Muertos to meksykański Dzień Zmarłych, święto pełne kolorów. W Collegium Novum można obejrzeć niezwykły ołtarz. Jego autorka, dr Iwona Kasperska z Instytutu Filologii Romańskiej specjalnie dla Życia Uniwersyteckiego przybliża znaczenie meksykańskiej obrzędowości, łączącej tradycje rdzennych mieszkańców z katolicyzmem.

W 2003 roku obchody Día de Muertos (Święta Zmarłych) w Meksyku zostały wpisane przez UNESCO na listę reprezentatywną niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości. Obecnie są one zjawiskiem kulturowym o charakterze synkretycznym, w którym elementy obrzędowości i wizji świata rdzennych mieszkańców Meksyku wymieszały się z elementami hiszpańskiego katolicyzmu. Świadczy o tym np. odczytywanie jako chrześcijański krzyż układu świec wskazujących cztery strony świata.

Día de Muertos, fot. Iwona Kasperska

 

Świętowanie Día de Muertos i oczekiwanie na przybycie zmarłych do świata żywych rozpoczyna się pod koniec października, czyli już na etapie samych przygotowań, i trwa do 2 listopada. Wypiekanie słodkiego pieczywa o antropomorficznych kształtach lub w formie grobu ozdobionego czaszką i piszczelami, przygotowanie czekolady i tamales (słodkiej lub słonej masy kukurydzianej zawijanej w liść bananowca albo kukurydzy), przyozdobienie cukrowych czaszek i wykonanie girland z papierowych wycinanek oraz żółtych, pomarańczowych i bordowych kwiatów, to tylko niektóre z czynności przygotowawczych. Najważniejsze jest przyozdobienie grobów na cmentarzach i przygotowanie ołtarza, który może być mały i symboliczny, kiedy urządzany jest w domu, bądź też okazały, gdy ma stanąć na patio domu kultury, uniwersytetu, szkoły, szpitala czy w siedzibie gubernatora. Nieodłącznym jego elementem jest światło i dróżki usypane z płatków kwiatów, wskazujące zmarłym, którędy mogą dotrzeć na ziemię, aby spotkać się z żywymi.

 

Día de Muertos, fot. Iwona Kasperska

 

Meksykańskie Día de Muertos czyli oswajanie śmierci polega na dystansowaniu się do niej poprzez śmiech, satyrę i karykaturę, które obecne są zarówno w codziennym języku Meksykanów, jak i w sztuce, rzemiośle i kuchni. Dowodem na to są np. catriny, czyli karykatury śmierci przedstawianej jako elegancka kostucha w długiej sukni i kapeluszu ozdobionym kwiatami. Jest to reprodukcja jednej z najsłynniejszych karykatur autorstwa rysownika Joségo Guadalupe Posady, którego dziełem są także słynne calaveritas, tj. szkielety i czaszki jeżdżące rowerami lub konno.

Día de Muertos, fot. Iwona Kasperska

 

Na ołtarzach budowanych z okazji Día de Muertos, ku czci zmarłych elementy pochodzące ze starożytnych kultur rdzennych mieszkańców Meksyku sąsiadują z wytworami społeczności metyskich. Ołtarze pełnią zatem ważną funkcję społeczną, jaką jest dążenie do zachowania ciągłości tradycji i tożsamości kulturowej. Próbą przybliżenia meksykańskiej obrzędowości jest ołtarz, który od tygodnia można oglądać w holu Collegium Novum. Przy budowie instalacji pomagał mi pan Jakub Arter. Do jego powstania w inny sposób przyczyniły się też mgr Brygida Sawicka-Stępińska, dr Paulina Borowczyk, dr Magdalena Stefaniak, dr hab. Agnieszka Kaliska, pan Przemysław Górecki i studentka Erasmusa z Hiszpanii pani Bárbara Osuna. Instalacja czynna będzie do 9 listopada.

Czytaj też: Katedra Filologii Romańskiej ma 100 lat

Życie Wydział Neofilologii
Zobacz podobne

Ten serwis używa plików "cookies" zgodnie z polityką prywatności UAM.

Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza jej akceptację.