Wersja kontrastowa

Prof. Marcin Piechocki. Charakter człowieka widać na boisku

Fot. archiwum autora
Fot. archiwum autora

- To Mariusz sprawił, że w moim życiu, od niemal dwudziestu lat, jest jeden,  niezmiennie cotygodniowy, element – mecz w piątkowe wieczory. Na początku naszej znajomości zdarzyło się, że, patrząc w niebo, szybko ciemniejące i zwiastujące burzę z gradem, zadzwoniłem z pytaniem: Czy dzisiaj gramy? Usłyszałem: Zawsze gramy! Potem już nie miałem takich wątpliwości. O zmarłym niedawno prof. Mariuszu Dembińskim pisze prof. Marcin Piechocki.

 

Kochał piłkę, żył nią, była ważną częścią Jego życia. Doskonale odnajdował się na boisku – czuł grę, rozumiał ją, miał piłkarską inteligencję i umiejętności. Koszmarem każdego bramkarza były Jego strzały lewą nogą. Czasami denerwował się, gdy graliśmy gorzej. Nie dlatego, że przegrywaliśmy, po prostu chciał, żebyśmy zawsze dawali z siebie wszystko. Jeśli padały ostre słowa, to po meczu potrafił przeprosić, boiskowe emocje nigdy nie psuły naszych relacji poza nim.  O znaczeniu piłki w Jego życiu zaświadcza choćby fakt, że podczas urlopu dzwonił i pytał: W jakich składach graliście? Jak przebiegał mecz? Kto wygrał?

 

Z czasem, nasza znajomość coraz bardziej wykraczała poza boisko. Komentując grę, zwykł mawiać, że charakter człowieka widać na boisku. Nie znałem Go jako naukowca i dydaktyka; dzięki piłce nożnej, poznałem Go jako człowieka, bardzo ważnego w moim życiu. Bo przede wszystkim był bardzo dobrym człowiekiem. Takim, który jest autorytetem, choć wcale o to nie zabiega i nie zależy mu na tym. Takim, który jest uczciwy i skromny w naturalny sposób. Takim, który zawsze jest chętny do pomocy i można nań liczyć. Takim, który pozostawał wierny swoim wartościom, nawet jeśli nie podzielali ich inni; niekiedy płacił za to wysoką cenę.

 

Niestety, mecz, który z taką pasją Mariusz rozgrywał, został – dramatycznie i niesprawiedliwie – przerwany przed czasem. Każdego roku, przed ostatnim meczem w grudniu, składając nam życzenia, mówił: Obyśmy spotkali się w takim składzie za rok.

 

Niestety, w tym roku spotkamy się bez Niego…

 

Prof. Mariusz Dembiński, prezes zespołu piłkarskiego Orły Rektora, odszedł od nas 19 lipca 2022.

 

 

Życie Wydział Studiów Edukacyjnych

Ten serwis używa plików "cookies" zgodnie z polityką prywatności UAM.

Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza jej akceptację.