,,Łapa'' tarbozaura już stoi. Studenci dokończyli dzieło

Rozpoczęta w 2012 roku w Instytucie Geologii UAM próba odwzorowania tylnej łapy tarbozaura dobrnęła do szczęśliwego końca. Dzisiaj dzieło studentów z Koła Naukowego Paleontologów zaprezentowano szerokiej publiczności.
 
 
Zadowolenia z prezentacji nie ukrywał prof. Edward Chwieduk - ojciec chrzestny pomysłu, który stwierdził, że wiele razy tracił nadzieję, ale ostatecznie jest zachwycony. I faktycznie projekt ,,Łapa'' robi wrażenie, a wkomponowanie go w akademicką ściankę wygląda godnie. Kto wie, być może kiedyś akcja zostanie poprowadzona dalej. Miejsce na całego tarbozaura na pewno się znajdzie.
Usunięto obraz.
 
 
Pomysł odtworzenia tylnej nogi dinozaura zaiskrzył wśród studentów z rocznika 2012. Po drodze problemów było mnóstwo. Projekt oraz model 3D kończyny stanowi odwzorowanie opisu zamieszczonego w National Geographic z 2002 roku. W pierwszych miesiącach powstał model wykonany przez Szymona Górnickiego wielkości 40 centymetrów, a więc stanowił on wczesne preludium do utworu, który rodził się w wyobraźni twórców. Plan zakładał tworzenie łapy na specjalnym rusztowaniu z wykorzystaniem gipsu i żywicy odpornej na działanie warunków atmosferycznych. Planowano też, że dzieło zostanie umieszczone w pobliskim Lapidarium.
 
Początkowo szło wszystko zgodnie z planem. Wykonano stopę Tyranozaura, a potem zaczęły się schody i testowanie różnych materiałów do wykonania odlewów kości. W ubiegłym roku koncepcja została zmieniona i zamiast Tyranozaura narodziła się idea stworzenia Tarbosaurusa bataara czemu sprzyjała możliwość wykorzystania istniejącej stopy. Studenci powiedzieli ,,teraz albo nigdy'' i przystąpili do pracy. Dlaczego tarbosurus? Ano dlatego, że związany jest on z odkryciami polskich naukowców w trakcie polsko-mongolskich wypraw na pustynię Gobi.