Wersja kontrastowa

Debata Akademicka. Nie rezygnujmy ze szminki?

Debata Akademicka
Debata Akademicka

 

W XXXI Debacie Akademickiej( 17.10) poświęconej życiu codziennemu w dobie kryzysu, największe zaskoczenie wywoła wypowiedź prof. Cierpiałkowskiej, która oznajmiła, że obiecała swoim doktorom zadać w debacie ich pytanie: jak mają żyć, skoro wynagrodzenie wystarcza im tylko do 16 dnia miesiąca?

W debacie, której temat, jak stwierdziła prof. Bogumiła Kaniewska, dotyczy  nas wszystkich, udział wzięli z ramienia UEP dr Katarzyna Woźniak i dr Michał Pilc, a z ramienia naszego uniwersytetu prof. Lidia Cierpiałkowska i i prof. Ryszard Necel. Pytania do naukowców były trzy: kto jest najbardziej narażony na kryzys, jak możemy osobiście temu kryzysowi stawić czoła i wreszcie, jaka powinna być polityka państwa w kryzysowym czasie. Kto zatem ucierpi najbardziej? Sprecyzował to dr Pilc. Skoro skutkami kryzysu są rosnące ceny żywności i energii, utrudniony dostęp do kredytu oraz hamujący popyt, grupy cierpiące będą też trzy: hotelarze, restauratorzy i biura turystyczne( te branże już były osłabione po pandemii); pracownicy spowalniających branż( sektor drzewny, budowlańcy, oparte na gazie produkcje np. ceramika, a trzecią grupą będą osoby uzależnione od opieki społecznej. Informacje o tej ostatniej grupie doprecyzował z kolei prof. Necel danymi, które warto poznać: 25 proc. klientów pomocy społecznej stanowią samotni emeryci, mogący liczyć na 719 zł zasiłku; ciężko i przewlekle chorzy – 1217 zł renty i opiekunowie niepełnosprawnych – 2019 zł (plus zakaz jakiejkolwiek pracy).

Najciekawsze, także zapewne dla czytelników, będą rady naukowców co do strategii najlepszego przetrwania kryzysu. Nie bez gorzkiej ironii prof. Necel uznał, że najlepiej byłoby zapisać się do PiSu oraz pogłębić praktyki religijne, bowiem właśnie zwolennicy partii rządzącej oraz regularnie praktykujący katolicy są ponadprzeciętnie zadowolonymi z życia grupami. A na poważnie prof. Necel gorąco poparł rektor Kaniewską, która rozpoczynając debatę nawoływała, by na czas kryzysu było w nas mniej beztroski, a więcej troskliwości o innych i o otoczenie. Dr Pilc zaapelował z kolei, by – nie rezygnując z oszczędności – nie rezygnować także z drobnych przyjemności, na ile to możliwe, bo w ten sposób wspieramy przedsiębiorców. A więc kupując szminkę ( zgodnie z tzw. w ekonomii efektem szminki czyli stwierdzeniem, że w kryzysie zaskakuje popyt na dobra luksusowe) nie powinnyśmy mieć wyrzutów sumienia, że lepiej było oszczędzić. W kryzysie najlepsze dla zdrowia psychicznego, jak podpowiedziała psycholog prof. Lidia Cierpiałkowska, jest zacieśnienie więzi z najbliższymi, bo bez ich wsparcia radzimy sobie gorzej także ekonomicznie np. w przypadku utraty pracy. Program ascetyczny zaproponowała dr Woźniak czyli gasić światło, brać krótki prysznic, nie wieszać prania na kaloryferach, uszczelnić okna, nie marnotrawić żywności itd., bo to nie tylko zmniejszy nasze wydatki, ale będzie dobre także dla ludzkości. Mówiła też o poradniku URE  dla tych, którzy nie dają rady zapłacić za prąd.

Polityka społeczna państwa zebrała wiele krytycznych uwag. Pierwsze dotyczyły już samej polityki informacyjnej. Prof. Cierpiałkowska podkreślała, że jasna, prosta informacja o sytuacji daje poczucie bezpieczeństwa, natomiast obecny chaos informacyjny, sprzeczne przekazy od obietnic po groźby zwiększają dezorientację i niepokój. „Informacja nawala na całej linii” – stwierdziła emocjonalnie, wyłamując się z profesorskiej poprawności językowej. Czas podawania informacji też jest ważny – dodał dr Pilc, który w debacie był rzecznikiem  biznesu. Całkiem niezły pakiet energetyczny dopiero się pojawił, podczas gdy już wiosną było wiadomo, jak poszybują ceny energii. Nie przygotowano go wcześniej, a przecież przedsiębiorcy muszą planować z pewnym wyprzedzeniem, czego nie da się robić w sytuacji niepewności. Do ostrożności  w interwencjach zachęcała dr Woźniak, przywołując nieprzemyślany pomysł hiszpańskiego rządu subsydiów dla firm gazowniczych, co skończyło się robieniem przez te firmy lukratywnych interesów, a nie obniżką cen gazu dla Hiszpanów. Napominała, by analizować różne rozwiązania, z namysłem, słuchając ekspertów i prowadząc konsultacje społeczne, bo nawet sam fakt prowadzenia takich konsultacji zwiększa zaufanie, poczucie bezpieczeństwa i sprawczości, tak w kryzysie ważne. Tak jak obie panie i prof. Necel oczekiwał od państwa w polityce społecznej opiekuńczości wobec najsłabszych. Ta opiekuńczość musi się wyrażać nie tylko we wsparciu finansowym najbiedniejszych, ale także  w rozwoju usług. Logopedia i gimnastyka korekcyjna dla przedszkolaków nie powinny być finansowane z budżetu obywatelskiego( jak u nas), bo to powinno zapewniać państwo; tylko w połowie gmin wielkopolskich są tzw. świetlice opiekuńcze dla dzieci, tylko w 15 z 35 powiatów wielkopolskich działają ośrodki pomocy kryzysowej; na miejsce w DPS czeka się średnio 2 lata. To wszystko są zaniedbania państwa, podobnie jak brak uznania finansowego i społecznego dla profesjonalistów opiekuńczych czyli pracowników socjalnych, psychologów, pedagogów itp. Debatujący byli zgodni co do tego, że dziś państwo nie wspiera najsłabszych, a problemy społeczne są „prywatyzowane” , czego najlepszym przykładem było przyjmowanie uciekinierów z Ukrainy, gdy państwo „przyglądało się tylko z boku” wysiłkom wielu osób, niosących pomoc. Taki charakter ma też dodatek na węgiel: dajemy ci, obywatelu, pieniądze i radź sobie sam.

Wśród pozytywów dyskusji  było nie tylko przyzwolenie na zakup szminki, ale także fakt, że bezrobocie jest na całkiem stabilnym poziomie, PKB rośnie, co prawda mało, ale rośnie, konsumpcja też nie upadła całkiem, a 50 proc. Polaków uważa, że żyje im się dobrze. Zatem słychać wyraźne pomruki burzy, ale jeszcze się nie rozszalała. Tylko ta inflacja i wojna niezmiennie budzą trwogę…

 

 

Debaty Akademickie to wspólne przedsięwzięcie UAM i UEP. To comiesięczne otwarte dyskusje naukowców o palących problemach współczesności, mające być zarazem wzorem debaty prowadzonej profesjonalnie, merytorycznie i z wzajemnym szacunkiem.    

 

 

 

Życie Ogólnouniwersyteckie

Ten serwis używa plików "cookies" zgodnie z polityką prywatności UAM.

Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza jej akceptację.