Dr Gerard Ronge. Odkrywcza moc literatury

Doktor Gerard Ronge, adiunkt na Wydziale Filologii Polskiej i Klasycznej UAM, w pracy badawczej skupia się na literaturoznawstwie, ze szczególnym uwzględnieniem teorii literatury i współczesnej prozy polskiej. Interesuje go moment przesunięcia paradygmatów: przejścia od ponowoczesnych gier z tekstem ku nowym formom zaangażowania literatury w opisywanie świata.  

 

– Analizuję, w jaki sposób współczesne narracje starają się odzyskać kontakt z rzeczywistością, wykraczając poza czysty autotematyzm i szukając języka dla doświadczeń materialnych, afektywnych i historycznych, które konstytuują naszą współczesność – wyjaśnia laureat stypendium Start. 

 

Doktor Ronge jest autorem monografii „Śmierć Don Kichota. O nowości w kulturze i literaturze ponowoczesnej”, wydanej nakładem wydawnictwa Universitas.  

 

– Poddałem w niej krytycznej analizie kategorię nowości, starając się dostrzec jej przejawy i mechanizmy tam, gdzie często bywają one przeoczone lub zredukowane do rynkowego sloganu – mówi naukowiec. 

 

Filolog kierował również projektem w ramach Diamentowego Grantu finansowanego przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Obecnie realizuje badania w międzynarodowym zespole w projekcie CAPONEU (Cartography of the Political Novel in Europe), finansowanym z programu Horizon Europe, w którym zajmuje się ewolucją powieści politycznej jako narzędzia diagnozowania europejskich tożsamości. 

 

Stypendium Start pozwoli laureatowi na kontynuowanie badań nad zwrotem ku konkretności w najnowszej literaturze.  

 

– Zamierzam przyjrzeć się strategiom literackim, które po wyczerpaniu się formuł ponowoczesnych podejmują próbę opisu dotkliwości świata – od kwestii ekologicznych po napięcia społeczne i polityczne – zapowiada dr Ronge. – Moim celem jest wypracowanie narzędzi teoretycznych, które pozwolą lepiej zrozumieć, jak współczesna proza staje się przestrzenią etycznej i poznawczej odpowiedzialności za obraz rzeczywistości, którą nam przekazuje – informuje. 

 

Badacza najbardziej motywuje do pracy odkrywcza moc literatury.  

 

– Fascynuje mnie to, jak precyzyjnie tekst literacki potrafi nazwać procesy, które w dyskursie publicznym pozostają jeszcze nieuchwytne lub rozproszone – tłumaczy. – Praca naukowa daje mi przywilej uczestniczenia w tym procesie nazywania i porządkowania świata. Intelektualna satysfakcja w momencie, w którym teoretyczna analiza odsłania głębsze struktury sensu ukryte w literackich obrazach, jest impulsem, który nieustannie skłania mnie do stawiania kolejnych pytań badawczych – opowiada. 

 

Doktor Ronge odpoczywa, spędzając czas z psami. – Codzienna opieka nad piękną suczką rasy cane corso oraz uroczym kundelkiem to dla mnie szkoła uważności i cierpliwości. Długie wspólne spacery pozwalają mi na zachowanie niezbędnej higieny umysłowej i dystansu, stanowiąc naturalny, spokojny rytuał, który doskonale dopełnia intensywność pracy akademickiej.  

 

Zobacz też: Młodzi na Start