Wersja kontrastowa

Rektor Andrzej Lesicki. Czuję się zniesławiony

Rektor Andrzej Lesicki
Rektor Andrzej Lesicki
Prof. Andrzej Lesicki

Szanowni Państwo!

Piszę dzisiaj o sprawie niemającej chyba precedensu w ponad stuletniej historii naszego Uniwersytetu. Prof. UAM dr hab. Robert Bielecki z Wydziału Neofilologii uporczywie i od dłuższego czasu nęka mnie pismami pełnymi jadu, złośliwości i szyderstwa. Listy takie, zniesławiające mnie, kieruje także do instytucji zewnętrznych i mediów, co z kolei powoduje konieczność składania wyjaśnień z mojej strony, jak np. w moich pismach do p. Minister dr Anny Budzanowskiej czy prof. dr hab. Jana Szmidta, Przewodniczącego KRASP.

W związku z tym 20 maja br., za pośrednictwem adwokata, skierowałem do prof. R. Bieleckiego wezwanie do usunięcia skutków naruszeń dóbr osobistych oraz zaprzestania dalszych naruszeń. Przekazuję jego treść do Państwa wiadomości [link do wezwania przedsądowego]. Jeżeli skierowane przeze mnie wezwanie nie przyniesie oczekiwanego efektu, skieruję sprawę na drogę sądową.

Na kwestię tę nakłada się wielomiesięczny konflikt w byłym Instytucie Językoznawstwa. Przejawiał się on w aktach agresji słownej, a nawet czynnej, pomiędzy pracownikami tego Instytutu. Liczne skargi kierowane do mnie jako rektora zawierały informacje o skandalicznych słowach wypowiadanych przez pracowników lub zawartych w wymienianej przez nich korespondencji. Jednym z autorów takich wypowiedzi był prof. Robert Bielecki, który teraz przedstawia się jako obrońca poszanowania godności człowieka. Sprawy wypływające z Wydziału Neofilologii wielokrotnie kierowałem do rzeczników dyscyplinarnych lub do rzecznika ds. równego traktowania.

Uważam za swój obowiązek poinformowanie Państwa o tym, że Uniwersytet rozwiązał stosunek pracy z prof. Robertem Bieleckim w ustawowym trybie trzymiesięcznego wypowiedzenia skutecznego na koniec drugiego semestru roku akademickiego 2019/2020. Wypowiedzenie stosunku pracy wręczył prof. Bieleckiemu prorektor prof. Tadeusz Wallas w obecności przedstawiciela związków zawodowych i pracowników administracji UAM. Prof. Bielecki przyjął wypowiedzenie, ale skorzystał z przysługującego Mu prawa złożenia odwołania do sądu pracy. Sprawa sądowa jest w toku, zatem nie wszystkie dokumenty mające z nią związek mogą być upubliczniane. Spór między Panem Profesorem a Uniwersytetem rozpatrzy niezawisły sąd.

W ostatni poniedziałek prof. Robert Bielecki posunął się jeszcze dalej i zwrócił się do wszystkich dotąd wybranych elektorów listem elektronicznym, który ma zdyskredytować w oczach elektorów prof. dr hab. Bogumiłę Kaniewską, ubiegającą się o wybór na stanowisko Rektora UAM oraz prof. dr. hab. Tadeusza Wallasa, wskazywanego przez Nią kandydata na prorektora, poprzez bezpodstawne zarzuty kierowane pod Jego adresem. Ponieważ oboje Profesorowie są także prorektorami w moim zespole, atak prof. Bieleckiego traktuję jako wymierzony również we mnie i to było również jedną z przyczyn napisania tego listu.

Prof. Tadeusz Wallas upublicznił swoją odpowiedź skierowaną do prof. Bieleckiego oraz poinformował mnie, że podjął decyzję o wkroczeniu na drogę prawną celem ochrony swych praw. Kierowany wobec Niego zarzut działania z przekroczeniem uprawnień oraz „udziału w nieprawidłowościach” w Instytucie Króla Sejonga to bardzo poważne podejrzenia, jednak niemające potwierdzenia. Nadmieniam, że w sprawie drugiego zarzutu prokurator odmówił wszczęcia dochodzenia.

Andrzej Lesicki

Rektor

Życie Ogólnouniwersyteckie
Zobacz podobne

Ten serwis używa plików "cookies" zgodnie z polityką prywatności UAM.

Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza jej akceptację.